Jaka muzyka będzie dobra dla dzieci?

Jaka muzyka będzie dobra dla dzieci?

Muzyka łagodzi obyczaje. Błyskawicznie poprawia nastrój i sprawia, że czujemy się po prostu szczęśliwsi. Gdy tylko dopada nas chandra, od razu włączamy sobie swoje ulubione piosenki i już po paru minutach wsłuchiwania się w rytmiczną melodię czujemy się lepiej. Muzyka dodaje nam również energii. Ta skoczna, radosna, z wyraźnie zauważalnym rytmem zachęca nas do aktywnego działania – niekoniecznie uprawiania sportów, ale przynajmniej sprzątania lub gotowania. Muzyka ma tak naprawdę pozytywny wpływ na wszystkich ludzi. Dzieci również powinny jej słuchać, choć akurat dla nich nie każda piosenka będzie odpowiednia.

Pierwszy etap – dziecko jest jeszcze w brzuszku swojej mamy. Mimo iż nie widzi otaczającego go świata i teoretycznie nie jest w stanie usłyszeć wszystkich jego dźwięków, stopniowo zaczyna na nie reagować. To dlatego psycholodzy i lekarze zawsze zachęcają swoje pacjentki do rozmawiania z dziećmi podczas ciąży. Uczą się one głosu swoich rodziców i automatycznie go zapamiętują, dzięki czemu już na tym etapie zacieśniają się łączące rodzinę więzi. Warto także oddziaływać na rozwijającego się maluszka zwykłą muzyką. Mimo iż nie będzie mieć ona większego wpływu na jego ogólny rozwój, co zostało udowodnione i potwierdzone naukowo, pozwoli mu się wyciszyć i uspokoić. Zacznie też tworzyć ciasną więź łączącą matkę z jej nienarodzoną pociechą. Korzyści wynikających z puszczania muzyki dzieciom znajdującym się w brzuszku jest całkiem sporo, dlatego warto tę metodę praktykować.

Muzyka relaksacyjna dla dzieci sprawdzi się natomiast doskonale u niemowlaków. Dla nich bowiem zbyt głośne i hałaśliwe piosenki byłyby zbyt mocne. Klasyczne utwory są natomiast na tyle ciche i spokojne, iż potrafią uspokoić nawet niesfornego szkraba, który bezustannie płacze, wierci się i nie daje swoim rodzicom chwili wytchnienia. Zamiast usiłować tulić go w swoich ramionach, podawać mu butelkę z mlekiem czy kołysać go w wózeczku, czasem lepiej włączyć mu płytę z utworami barokowymi. Według samych specjalistów zajmujących się analizą rozwoju niemowlaków doskonałym wyborem mogą okazać się m.in. popularne utwory Bacha czy nawet Szopena. Tak naprawdę już za grosze można zdobyć składającą się z nich płytę. Nie musi być ona cudownie opakowana, nie musi zawierać licznych dodatkowych elementów – dla samego dziecka nie będzie to miało kompletnie żadnego znaczenia. Dlaczego jednak muzyka relaksacyjna dla dzieci jest polecana przez samych ekspertów od wychowania? Ponieważ przede wszystkim uspokaja i koi stargane nerwy. Pomaga się zrelaksować, staje się odprężeniem dla duszy i ciała, ułatwiając dzieciom samo zasypianie. Kilka minut takiej muzyki może okazać się skuteczną alternatywą dla kołysania czy czytania książeczek. Przy spokojnych melodiach nawet najbardziej energiczny malec błyskawicznie zaśnie.

Fascynację muzyką warto utrzymywać w dzieciach także i w późniejszych latach – w wieku przedszkolnym czy nawet szkolnym. Piosenki są dobre dla wszystkich. Zarówno tych najmłodszych, jak i nieco starszych.

Ciąża

Ciąża

Ciąża to niewątpliwie jeden z najpiękniejszych, ale też często jednocześnie trudnych okresów w życiu każdej kobiety. Świadomość, że w naszym ciele rozwija się dziecko jest czymś niezwykle wyjątkowym, skłaniającym do przemyśleń oraz skutkującym diametralną zmianą swojego dotychczasowego życia. Od tej pory bowiem kobieta odpowiada nie tylko za siebie, ale również za tą małą istotkę, która niebawem przyjdzie na świat i która w pierwszych latach swojego życia będzie od niej całkowicie zależna.
Okres ciąży wymaga od każdej przyszłej mamy przede wszystkim odpowiedzialności. Szczególnie musi ona zwrócić uwagę na to jak się odżywia. Podczas ciąży należy całkowicie zaprzestać palenia papierosów oraz spożywania alkoholu, ponieważ używki mogą zaszkodzić dziecku. Matka powinna jeść potrawy bogate w witaminy, a więc owoce i warzywa. Niezbędnym składnikiem diety ciążowej jest mięso, które przyszła mama powinna spożywać bardzo często. Jest ono źródłem żelaza, na które zapotrzebowanie w czasie ciąży jest niemal dwa razy większe niż normalnie. Należy jednak całkowicie zrezygnować z surowego mięsa i ryb, które może zawierać pasożyty. W czasie ciąży tłuszcze zwierzęce należy zamienić na tłuszcze roślinne choć posmarowanie masłem kromki chleba oczywiście nie zaszkodzi. Oleje roślinne zawierają dużo kwasów omega-6 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania płodu. Podstawowym składnikiem diety kobiety w ciąży powinny być węglowodany złożone, a więc ziemniaki, makaron, kasza czy ryż. Wbrew pozorom przyszła mama nie powinna odmawiać sobie słodkości, ponieważ glukoza zawarta w cukrze również dobrze wpływa na płód. Ważny jest jednak umiar. Słodycze nie mogą bowiem zastępować treściwego obiadu.
Choć zdrowa dieta powinna obowiązywać przez całą ciąże to powszechnie wiadomo, że pierwsze tygodnie ciąży są dla większości kobiet udręką przez towarzyszące im nudności, bezsenności i ogólnego złego samopoczucia. W tym czasie jedzenie często jest od razu zwracane zanim organizm zdąży je przetrawić. W pierwszych tygodniach ciąży tworzą się wszystkie narządy wewnętrzne dziecka i zaczyna bić serce. w 12 tygodniu dziecko przypomina już około sześciocentymetrową miniaturę człowieka. W drugim trymestrze ciąży wszelkie dolegliwości zwykle ustępują, a samopoczucie kobiety ulega poprawie. U dziecka natomiast rozwijają się zmysły. W kolejnych tygodniach kształtują się struny głosowe, dziecko zaczyna otwierać oczy, reaguje na światło. Ostanie tygodnie ciąży są najcięższe. Pojawiają się bóle pleców, skurcze łydek, a nogi puchną. Dziecko natomiast coraz bardziej zaczyna przypominać noworodka. Jego policzki się zaokrąglają. W tym okresie maluch coraz mniej się rusza. Jest bowiem coraz większy i zaczyna mu już brakować miejsca w brzuchu mamy. Pod koniec trzeciego trymestru ciąży dziecko waży przeciętnie pomiędzy 2,5 a 3,6 kg. W tym czasie zarówno matka jak i dziecko przygotowują się na zwieńczenie dziewięciomiesięcznego okresu ciąży jakim jest poród – bolesne, ale zarazem najpiękniejsze wydarzenie w życiu każdej kobiety.

Fotelik dla dziecka

Fotelik dla dziecka

Fotelik samochodowy jest w dzisiejszych czasach niezbędny, ponieważ dziecko musi być bezpiecznie przewożone samochodem. Na rynku dostępnych jest wiele modeli i firm produkujących foteliki, a wybór jest często trudny. Czym kierować się przy zakupie fotelika i gdzie najlepiej go kupić? Fotelik dla dziecka jest temat wielu, czasem bardzo zaciekłych dyskusji. Czy można kupić pierwszy lepszy fotelik, czy można na nim oszczędzić, czy jednak powinniśmy wydać na niego większą kwotę? Pamiętajmy, że zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, dziecko przewozić musimy zawsze w foteliku. W żadnym wypadku nie wolno stosować zamiennika, np. poduszki, czy przewozić pociechę na kolanach. Fotelik musi być przystosowany przede wszystkim do wielkości dziecka. Dostępne są foteliki, które „rosną” razem z dzieckiem, gdyż zaopatrzone są w różne wkładki, które później usuwamy. Ważne jest jednak aby nie był za mały, a główka dziecka nie wystawała poza jego zarys. Czy warto kupić fotelik używany? Bez trudu można znaleźć mało używane foteliki w rozsądnych cenach. Można tak zrobić, gdy znamy sprzedawcę i mamy pewność, że fotelik nie uczestniczył w żadnym zdarzeniu drogowym. W przeciwnym razie istnieje niebezpieczeństwo zakupu fotelika powypadkowego, który może nie spełniać swojej funkcji. Jeśli nasze auto jest zaopatrzone w system ISOFIX, warto zdecydować się na tego typu fotelik, ponieważ jest on bardziej bezpieczny. Jeśli nie, fotelik dla dziecka mocuje się za pomocą pasów bezpieczeństwa. Jakie jeszcze cechy fotelika brać pod uwagę przy zakupie? Warto przyjrzeć się testom bezpieczeństwa fotelików, które są prowadzone na przykład przez niemiecki ADAC. Aktualne wyniki takich testów dostępne są na stronach internetowych. Warto zapoznać się z nimi. Z reguły zakup bezpiecznego fotelika wiąże się z wyższą ceną, jednak można znaleźć produkt za rozsądną kwotę. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo dziecka jest bezcenne i jeśli jest to dla nas duży wydatek – pomyślmy o nim jak najwcześniej. Fotelik będzie nam prawdopodobnie potrzebny już w pierwszych dniach życia dziecka, ponieważ trzeba je będzie przetransportować ze szpitala do domu. Pierwszy fotelik dla dziecka to tzw. nosidełko, które często sprzedawane jest w komplecie z wózkiem i można je zamontować na stelażu wózka. Jest to wygodne rozwiązanie na przykład na szybkie zakupy. Nie używajmy jednak fotelika zamiast tradycyjnej gondoli dla niemowlaka i starajmy się, aby nie spędzał on w nim więcej niż dwie godziny na dobę. Starsze, około roczne dziecko powinno podróżować w większym foteliku, który, w przeciwieństwie do nosidełka, montowany jest zwykle przodem do kierunku jazdy. Dostępne są jednak foteliki montowane tyłem, które mają lepsze wyniki w testach bezpieczeństwa. Foteliki te mają zwykle pasy pięciopunktowe. Foteliki przeznaczone dla dzieci o wadze ponad 15 kg zwykle nie mają pasów pięciopunktowych, a dziecko zabezpieczone jest już za pomocą pasów samochodowych. Jak długo należy przewozić dziecko w foteliku? Obowiązek ten dotyczy dzieci o wzroście poniżej 150 cm. Pamiętajmy, że nie ma nic ważniejszego, niż bezpieczeństwo naszego dziecka.

Zabawa i edukacja

Zabawa i edukacja

O tym, że najlepiej uczyć się przez zabawę, nie trzeba nikogo przekonywać, bo to powszechnie wiadoma prawda. Już nawet Ignacy Krasicki edukował współczesne mu społeczeństwo za pomocą bajek czy satyr, czyli utworów, które niosły ze sobą żart, ale i jednocześnie uczyły i nieźle mu to wychodziło.
Zabawki edukacyjne to rzeczy, bez których nie dałoby się obejść i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. A trzeba przyznać, że w obecnej dobie takich artykułów mamy całe mnóstwo do wyboru. Tym samym więc, jeśli tylko ktoś poszukuje jakiejś konkretnej zabawki, ma realne szanse na to, żeby takową po prostu zakupić. A na jakie zabawki edukacyjne postawić, żeby rzeczywiście kupić najbardziej wartościowe rzeczy? O, trudno byłoby od tak odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ w tym obszarze mamy niezwykle szeroki wybór. Do dyspozycji kupujących pozostają zarówno propozycje sklepów stacjonarnych, jak i internetowych. Zakup zabawek musi być oczywiście warunkowany wiekiem dziecka. Jeśli maluch otrzyma zbyt „mądrą” rzecz, nie będzie z niej zadowolony. Podobnie zresztą jak w sytuacji, kiedy zabawka będzie zbyt prosta. Wszystko ma swój czas i swoje przeznaczenie, a zabawki nie są w tym względzie jakimś wyjątkiem.
Zabawki edukacyjne trzeba też dostosowywać do zainteresowań naszych dzieci, bo to jest w istocie najważniejsze. Skoro maluch ma rozwijać jakieś umiejętności to trzeba koniecznie zwrócić uwagę na tę kwestię. Nieodpowiednia zabawka może przecież skutecznie zniechęcić każdego dzieciaka, a tego nikt nie chce.
Jeśli mówimy o zabawkach edukacyjnych to zwykle mamy na myśli jakieś bardziej już zaawansowane technicznie rzeczy. Jest to prawda, ale nie cała prawda. Otóż, w obszarze takich zabawek na pewno muszą się znaleźć klasyczne drewniane klocki. Toż to zabawki ponadczasowe i chyba nikt temu nie zaprzeczy. Przed laty dzieci bawiły się przede wszystkim takimi klockami, ale i dzisiaj nasi milusińscy też nie stronią od takowych prostych zabawek. Te współczesne klocki są może bardziej kolorowe niż te sprzed lat, ale ich istota się przecież nic a nic nie zmieniła. Na pewno swojego czasu konkurencją dla klocków drewnianych okazały się słynne klocki lego. Zresztą ich popularność nie słabnie, bo twórcy co rusz proponują swoim klientom nowe rzeczy. Prawdę mówiąc, klockami lego mogą nawet bawić się i dorośli. Czemu nie? Niektóre zestawy wymagają naprawdę wiele wytrwałości i niezwykłej precyzji. Można powiedzieć, że budowanie określonego obiektu to nie tylko niezła zabawa, ale też i lekcja cierpliwości. No cóż, wszak w każdym z nas tak naprawdę drzemie dziecko.
A na jakie jeszcze inne zabawki edukacyjne trzeba zwrócić uwagę? Nie można pominąć w tym miejscu gier planszowych. Nader popularne przed laty, nieco zepchnięte na margines później, dzisiaj powracają w wielkim stylu. I bardzo dobrze, bo to doskonałe rzeczy. Nie dość, że uczą to jeszcze integrują całą rodzinę. Czegóż chcieć więcej? Warto stawiać na planszówki bo to naprawdę dobry sposób an to, by uczyć się i do tego jeszcze miło spędzać czas.

Gdzie kupować tanie zabawki dla dzieci?

Gdzie kupować tanie zabawki dla dzieci?

Produkty dziecięce zazwyczaj są bardzo drogie. Ich producenci doskonale zdają sobie sprawę z tego, że rodzice tak czy siak muszą po nie sięgać, dlatego specjalnie nakładają na nie zastraszająco wysokie marże, aby po prostu coraz więcej zarabiać. A cierpią na tym oczywiście sami opiekunowie. Nie chcą pozbawiać dzieci zabawek czy nowych ubranek, dlatego inwestują w kolejne zabawki bruder, a ich konta cały czas się uszczuplają. Wychowanie dziecka wiąże się z ogromnymi wydatkami, jednakże zawsze można je w pewien sposób ograniczyć. Nawet te kolorowe i wspaniałe zabawki czasem występują w śmiesznie niskich cenach – trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać, aby przypadkiem na nich nie przepłacać.

Specjalistyczne sklepy skupiające się wyłącznie na sprzedaży samych zabawek dziecięcych nie będą odpowiednim miejscem na zakupy dla rodziców próbujących oszczędzać. Zazwyczaj są to bardzo małe punkty. Nieraz przyjmują formę wysepek rozmieszczonych we wszystkich galeriach handlowych. Dysponują niewielkim metrażem, dlatego muszą ograniczać swój asortyment do tych najważniejszych dla nich produktów. Chcąc na nich zarabiać, proponują je w zawyżonych cenach, a niczego nieświadomi klienci błyskawicznie je płacą, zakładając, że te wszystkie zabawki po prostu muszą tyle kosztować. Nie jest to jednak prawda. Nawet w tych większych marketach z typowym asortymentem dla dzieci większość produktów jest znacznie tańsza. Klienci otrzymują także dostęp do ogromnej ilości artykułów, dlatego nie muszą decydować się na to, co akurat pojawiło się w ofercie wybranego punktu. Jeśli chodzi o zakupu dziecięcych przedmiotów, zawsze warto ich dokonywać w większych marketach.

Ostatnio też zabawki bruder zaczęły się pojawiać w zwykłych supermarketach. Są to przeważnie sieciowe dyskonty, które swoje placówki sprzedażowe posiadają na terenie całej Polski. Niemalże każdy robi w nich codzienne zakupy. Sięga po standardowe produkty spożywcze czy chemię, nie zwracając jednak uwagi na zupełnie inne artykuły. A tych w zwykłych dyskontach jest coraz więcej. Największe supermarkety rozdzielają swój asortyment na kilka kategorii. Tworzą w swoich budynkach liczne alejki i dokładnie je opisują, pokazując na tabliczkach zawieszonych tuż przy suficie, co można w nich znaleźć. Czasem wystarczy się im przyjrzeć, aby móc od razu wejść do działu z produktami dziecięcymi. Zaoferuje on klientom ogromną ilość zabawek – klasyczne puzzle, zwykłe gry planszowe, karty, łamigłówki, krzyżówki, maskotki czy nawet interaktywne programy. Supermarkety nastawione są na obsługę wszystkich klientów, dlatego ceny sprzedawanych w nich produktów z założenia nie mogą być zbyt wysokie. Na pewno są znacznie niższe od tych występujących w mniejszych sklepikach.

Każdą rzecz można pozyskać za niewielkie pieniądze. Trzeba tylko rozsądnie podejść do samych zakupów i tak je zaplanować, aby udać się do najtańszych i jednocześnie najatrakcyjniejszych dla klienta sklepów. Nawet zabawki dziecięce nie muszą być przerażająco drogie i dostępne wyłącznie dla najzamożniejszych rodziców.

Jak zachęcić dziecko do spędzania czasu na świeżym powietrzu?

Jak zachęcić dziecko do spędzania czasu na świeżym powietrzu?

Każde dziecko powinno jak najwięcej się ruszać. Powinno też spędzać sporo czasu na świeżym powietrzu, aby zapewnia sobie optymalną dawkę tlenu, który najlepiej oddziałuje na stan umysłu i całego ciała. Mimo iż dawniej nikt nie miał problemów z wyciąganiem swoich pociech na podwórko, bo dzieciaki spędzały na nim całe popołudnia i wieczory, bawiąc się ze sobą i szalejąc na placach zabaw, dziś nastała era komputerów, która to wszystko niestety zmieniła. Gry komputerowe zdają się być bardziej interesujące od piaskownic czy zjeżdżalni. Zapewniają szybką i prostą rozrywkę, nie zmuszają maluchów do wychodzenia z domu i są po prostu modne – w końcu każde dziecko aktywnie z nich korzysta. Zbyt częste korzystanie z komputerów może jednak zaburzyć jego rozwój. Aby do tego nie dopuścić, trzeba jakimś cudem spróbować wyciągnąć malucha z domu i pokazać mu, że istnieje jeszcze wiele innych wartościowych aktywności, które też potrafią dać ludziom szczęście, radość i chwilę zapomnienia.

Rodzice posiadający własne domy są prawdziwymi szczęściarzami. Nie muszą bowiem za każdym razem zabierać swoich pociech na pobliskie place zabaw. Nie muszą szukać dla nich atrakcyjnych podwórkowych rozrywek czy zabaw. Wystarczy, że wspaniały plac przygotują na swojej własnej działce, a da się to zrobić przy niewielkim nakładzie pieniężnym. Piaskownice dla dzieci kosztują bowiem wyłącznie kilkaset złotych. Te najmniejsze i najprostsze czasem są jeszcze tańsze. Jedna piaskownica posłuży dziecku przynajmniej przez kilka najbliższych lat, dlatego inwestycja w coś takiego wydaje się być doskonałym rozwiązaniem. Wystarczy ją zamówić w sklepie internetowym lub kupić w zwykłym markecie stacjonarnym (np. tym z produktami typowo ogrodniczymi), umieszczając ją następnie przed tarasem lub z tyłu budynku. Piaskownicę można też stworzyć zupełnie samodzielnie. Do jej wykonania potrzebne będą wyłącznie zwykłe deski, kilka prostych narzędzi budowlanych oraz większa ilość piasku.

Oczywiście by takie piaskownice dla dzieci stały się dla nich czymś atrakcyjnym, trzeba je jeszcze ciekawie uzupełnić. Najlepiej umieścić w nich różnorodne zabawki i przyrządy przeznaczone do zabaw w piasku. Wszelkiego typu łopatki, wiaderka, szufelki i pojemniki świetnie się sprawdzą. Maluchy przepadają również za foremkami imitującymi różne przedmioty, figury geometryczne, zwierzątka czy nawet samochodziki. Mogą wypełniać je piaskiem, odwracać na drugą stronę i w ten sposób tworzyć swoje pierwsze przepiękne budowle. A jeśli taka piaskownica zacznie się dziecku nudzić, wystarczy delikatnie rozbudować swój przydomowy plac zabaw i umieścić w nim coś jeszcze. Sklepy ogrodnicze dysponują ogromną ilością produktów przeznaczonych do dziecięcych zabaw. Kolorowe zjeżdżalnie kuszą swoimi imponującymi rozmiarami, a praktyczne drabinki pozwalają maluchom wczuć się w rolę prawdziwych odkrywców. Stworzenie przydomowego placu zabaw będzie świetnym sposobem na przekonanie malucha do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Żadne dziecko nie oprze się takiej zabawie!

Co gotować, aby dzieci jadły

Co gotować, aby dzieci jadły

Każda mama wie, że gotowanie dla dzieci nie jest proste, ponieważ maluchy to najbardziej wymagający krytycy kulinarni o często bardzo specyficznych upodobaniach. Dania dla dzieci oprócz tego, że powinny być bogate w witaminy czy białko, muszą też być smaczne. O ile nasze pociechy dosyć chętnie jedzą owoce to z warzywami jest już nieco trudniej, a powszechnie wiadomo, że są one bardzo zdrowe i tym samym niezbędne w diecie kilkulatka. Należy jednak pamiętać, że dania, które przygotowujemy dla dziecka powinny przede wszystkim wyglądać atrakcyjnie. To w wielu przypadkach klucz do sukcesu. Gdy robimy naszym pociechom kanapki warto je jakoś urozmaicić, np. ułożyć na nich zabawne ludziki z warzyw, co niewątpliwie zachęci do jedzenia. Jeżeli chodzi o zupy to sukcesem może okazać się zupa krem, np. z dyni czy brokułów. Ich piękne, intensywne kolory w połączeniu z „papkowatą” konsystencją mogą zachęcić dzieci do zjedzenia. Tym bardziej gdy, dodamy do nich groszek ptysiowy.
Istnieją jednak dania, które smakują niemal wszystkim dzieciom, a są to np. naleśniki. Podane z dżemem, serem lub nutellą, posypane cukrem pudrem z pewnością podbiją serca maluchów. Kolejną słodką alternatywą jest makaron z serem i cukrem lub pierogi z borówkami. Jeżeli chodzi o mięso faworytem jest bez wątpienia kurczak. Dla urozmaicenia możemy przyrządzić go dla odmiany w panierce z wiórków kokosowych zamiast bułki tartej lub zrobić uwielbiane przez dzieci nuggetsy. Klopsiki w sosie pomidorowym lub pieczarkowym też powinny spodobać się naszym dzieciom.
Niestety w żywieniu dzieci często trzeba iść na kompromis. Raz za czas można pozwolić dziecku na trochę swobody i pozwolić na zjedzenie pizzy lub frytek. To nic złego pod warunkiem, że zjadane z umiarem, od czasu do czasu, a nie co drugi dzień. Warto jednak pokazać dziecku takie „rarytasy” w nieco późniejszym wieku, ponieważ nieważne jak przygotowane, fast foody to nic zdrowego. Przerażający jest więc fakt, że dzieci w dzisiejszych czasach spożywają ich tak dużo i tak często. Jest jednak rozwiązanie. Od czasu do czasu możemy przyrządzić dziecku danie w stylu fast food w domu. Usmażyć frytki na świeżym, a nie wielokrotnie przepalonym oleju. Zrobić hamburgera lub pizzę ze sprawdzonych, świeżych składników ze świeżymi dodatkami. Do przygotowywania obiadu warto zachęcić nasze dzieci, poprosić je o pomoc. Można umówić się na takie obiady raz w miesiącu i koniecznie dotrzymać słowa.
Warto nauczyć swoje dziecko zdrowych nawyków. Uświadomić co jest dobre, a co złe jeżeli chodzi o dietę oraz jak niektóre produkty fatalnie wpływają na nasz organizm. Pomimo tego, że nie jest to łatwe zadanie, ponieważ dzieci często ulegają presji rówieśników. Jeżeli jest moda na fast foody, które są tak pyszne, atrakcyjne to nie można oczekiwać od naszych pociech, że przejdą obok nich obojętnie. Ważny jest jednak wspominany wcześniej umiar. Istotne są również nasze własne nawyki żywieniowe. To, jaki sami dajemy przykład. Jeżeli dzieci widzą, że rodzice odżywiają się zdrowo możliwe, że przynajmniej częściowo będą nas naśladować.

Płeć dziecka

Płeć dziecka

Ciąża to magiczny i wyjątkowy czas dla kobiety. Jest czas, w którym młoda mama przygotowuje się na powitanie swojego maluszka. To czas bardzo trudny, ze względów czysto fizycznych (zmieniającego się ciała kobiety) i psychicznych (burza hormonów powoduje, że kobieta często staje się drażliwa, marudna, płaczliwa itp.).
Kobieta zachodząc w ciążę często nie zdawała sobie nawet sprawy, z jakimi zmianami przyjdzie się jej zmierzyć podczas tych 9 miesięcy.
Kolorowe czasopisma przedstawiają piękne kobiety w ciąży z okrągłymi brzuszkami z nadal doskonałymi jednak figurami. W czasopismach kobietami w ciąży były tylko modelki u dające błogosławiony czas.
Rzeczywistość nie przedstawia się już tak kolorowo, jak reklamach czy kolorowych gazetach. Ciało kobiety wraz z rozwojem ciąży nieubłaganie się zmienia. U jednych pań te zmiany będą przebiegały łagodniej (mniej przybierają na wadze), u innych są bardziej widoczne (znaczny przyrost masy ciała). Powoduje to u kobiet zniechęceniem, niską samoocenę, często depresję. Czują się nieładne, mało kobiece, grube.
Tutaj partner kobiety powinien zatroszczyć się o jej dobre samopoczucie i przekonać ją, że jest piękna i wyjątkowa, bo nosi w sobie małego człowieka i to jest prawdziwy cud.
Kobiety w ciąży mają także złe samopoczucie i depresję wynikające także z posiadania w brzuchu dziecka innej płci aniżeli pragnęły.
Płeć dziecka jest często czynnikiem determinującym zajście w ciążę. Jeśli jest to pierwsza dziecka, a kobieta pragnęła posiadać dziecko innej płci, niż urodziła to sprawa nie przedstawia się jeszcze tak drastycznie. Można zajść jeszcze w kolejną ciążę i wtedy urodzić wyczekiwanego potomka (tak myśli kobieta). Jednak, jeśli jest to już kolejna ciąża, a przyszła matka jest już szczęśliwą posiadaczką dwóch chłopaczków jej marzenia o urodzeniu córeczki są bardzo realne i kobieta nie wyobraża sobie, żeby miały się nie spełnić. Często przyszłe matki wybierają już imiona dla swoich pociech, szykują wyprawkę dla maluszka uzależnioną od jego płci. A przecież nawet wprawne oko lekarza może się pomylić i zamiast upragnionej dziewczynki rodzi się kolejny chłopiec. Jak czuje się matka rodząc dziewczynkę, choć przez całą ciążę wierzyła, że to upragniony chłopiec.
Nie można bezgranicznie wierzyć lekarzom w płeć dziecko, bo oni sami często zapewniają nas, że to tylko umowna wiedza i zawsze może się to zmienić. Nie można oczekiwać dziecka konkretnej płci, bo przy porodzie można odczuć wielkie rozczarowanie. Dla każdej matki płeć dziecka nie powinna mieć żadnego znaczenia. Liczy się przecież tylko dziecko, to, że jest zdrowe, nasze i wyczekiwane.
Wybierajmy wyprawkę dla maluszka w uniwersalnych kolorach (niebieskim, żółtym, białym, zielonym), która będzie pasowała zarówno do chłopca, jak i do dziewczynki. Nie czekajmy na dziecko konkretnej płci i nie nastawiajmy się na nie, przeżyjemy zawód, jeśli urodzi się dziecko innej płci, niż chciałyśmy i nie będziemy potrafiły cieszyć się z cudu narodzin, a nasz maluch poczuje się odtrącony, bo nie spełnił naszym wymogom odnośnie płci.

Dziecko, które wciąż chce być na rękach

Dziecko, które wciąż chce być na rękach

Czy dziecko nieodkładalne to mit? Czy zdarza się, że nasze pociechy tak bardzo pragną być na naszych rękach, że każda próba odłożenia ich do łóżeczka kończy się ich płaczem i histerią? Badania wykazują, że tak. dzieci takie istnieją. Nie wiadomo do końca, czym jest to spowodowane. Jednak nie tylko takie dzieci lubią być noszone. W jaki sposób sobie pomóc, gdy nosimy dość długo nasze dziecko? Czy istnieje coś, by nosząc je, móc swobodnie wykonywać czynności domowe? Co, jeśli dziecko na spacerze woli nasze ręce od wózka? Mamy na to kilka rozwiązań!

Chusta do noszenia

Jednym ze sposobów poradzenia sobie w takiej sytuacji jest zaopatrzenie się w chustę do noszenia dzieci. Istnieją dwa rodzaje chusty: Tkana i elastyczna. Elastyczną używa się przy wcześniakach, jednak tkana lepiej spełni swoją rolę i dłużej nam posłuży. Tkanej chusty możemy używać już od pierwszych dni życia dziecka. Musimy jedynie nauczyć się ją wiązać. Szeroki wachlarz wiązań pozwoli nam wybrać sobie to najbardziej dla nas odpowiednie. Niektóre z nich nadają się dla niemowlaków, inne są bardziej wygodne dla siedzących już dzieci. Do kiedy możemy używać chusty? Dopóki uniesiemy naszą pociechę. Chusty te mają zazwyczaj zakres udźwigu do 700 kg i nie zużywają się zbyt szybko. Ze spokojem można w nich chustować nawet dziesiątkę dzieci. Na co zwrócić uwagę wiążąc chustę? Nie ważne, czy wybierzemy chustę elastyczną, tkaną, czy nawet tkaną kółkową, ważne jest, by dziecko miało w niej dobrze ułożoną miednicę. Niezależnie od rodzaju wiązania, miednica malucha powinna być skierowana ku przodowi, by nadać jego kręgosłupowi naturalny kształt. Ważne jest także, by chusta taka sięgała minimum do zgięć w kolanach maluszka. W ten sposób dziecko będzie stabilnie sadowione w chuście, a nie będzie w niej wisiało. Innym bardzo ważnym elementem jest to, by chusta była naprawdę mocno naciągnięta na osobie noszącej dziecko i na dziecku. Na początku każdy zawiązuje chustę za słabo, bojąc się o dziecko. Są one jednak na tyle dostosowane do swojej funkcji, że ze spokojem możemy porządnie je naciągnąć bez obawy, że zrobimy maleństwu krzywdę. Przyjęło się, że powinniśmy naciągać chustę co pięć centymetrów o pięć centymetrów.

Nosidełko dla dziecka
Niekiedy wybieramy nosidła dla dziecka zamiast chusty sądząc, że będziemy mieli łatwiejszy wybór. Nic bardziej mylnego! Istnieją nosidła zwykłe, ze stelażem, z siedziskiem, oraz nosidła biodrowe. W przeciwieństwie do chust, nosidła posiadają granicę wagową, jaką mogą udźwignąć. Kupując nosidło, także kierujemy się zasadą dbania o zdrowy kręgosłup malucha i szukamy takiego, którego siedzisko będzie sięgało minimum od zgięcia kolanowego jednej nogi do zgięcia kolanowego drugiej. Kupując nosidło, którego siedzisko jest za wąskie, narażamy naszą pociechę na to, że jego miednica będzie źle ułożona. Długie noszenie dziecka w tej pozycji może uszkodzić mu kręgosłup. Dlatego warto zainwestować trochę więcej i kupić nosidło zamiast tandetnego „wisiadła”, na którym dziecko wisi zamiast stabilnie siedzieć.
Zaletą nosideł jest z pewnością fakt, że zakłada się je dużo szybciej niż chustę. Istnieją takie, które mogą być noszone zarówno na brzuchu jak i na plecach rodzica. Warto sprawdzić, czy nasze nosidło posiada pas biodrowy, dzięki któremu rodzicowi będzie łatwiej nosić pociechę, a jej ciężar przeniesie się częściowo z ramion na biodra opiekuna.

Nie ważne, którą z metod wybierzemy, pamiętajmy o jednej zasadzie – nigdy nie powinniśmy nosić dziecka w chustach i nosidłach jego pleckami w stronę naszego ciała. Nawet, jeśli producenci proponują takie noszenie, a budowa nosidła, czy wiązanie chusty umożliwia takie ustawienie, nie róbmy tego. Dziecko wtedy przyjmuje bardzo nienaturalną pozycję, a nadmiar bodźców może sprawić, że będzie ono drażliwe i zniechęci się do tych środków transportu.

Zabawki dla rocznego dziecka

Zabawki dla rocznego dziecka

Ukończenie pierwszego roku życia to przełomowy moment w życiu dziecka. Można powiedzieć, że w tym wieku maluch się usamodzielnia. Przede wszystkim rozpoczyna naukę chodzenia. Jest ciekawy otaczającego go świata. Zaczyna mówić oraz używać przedmiotów zgodnie z ich przeznaczeniem, np. przytula misia. Staje się również niezwykle ruchliwy, trudno go upilnować. Cały czas trzeba mieć na niego oko. W tym okresie dziecko zaczyna uczyć się poprzez zabawę więc ważne jest to jakimi zabawkami się otacza.Wtedy pojawia się pytanie: jakie zabawki na roczek? Najlepiej sprawdzą się te interaktywne z kolorowymi przyciskami. Dziecko reaguje na dźwięki, rozpoznaje kształty, kolory, przedmioty. Powinniśmy więc wybierać zabawki, które rozwijają sprawność rączek oraz koordynacje wzrokowo – ruchową, na przykład takie na dopasowywanie kształtów. Dziecko zaczyna chodzić, a rodzice nie są w stanie cały czas koordynować jego ruchów, nieustannie za nim chodzić. W tej sytuacji idealnym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju tzw. pchacze czy chodziki, które pomogą dziecku utrzymać równowagę i tym samym ułatwić naukę chodzenia.
Dla rocznego dziecka atrakcyjne są również wszelkiego rodzaju miękkie pluszowe przytulanki. Na rynku dostępne są na przykład misie świecące w ciemności z funkcją włączenie kołysanek, co pomaga dziecku zasnąć. Niektóre umożliwiają również nagranie własnej kołysanki. Dzięki temu dziecko przed zaśnięciem może słuchać ulubionej piosenki śpiewanej przez mamę.
Bez względu na wiek malucha ważne jest częste czytanie bajek. Taka praktyka rozwija wyobraźnię dziecka, uspokaja, a także uczy określonych zachowań. Niewykluczone, że dzięki temu maluch szybciej nauczy się czytać i w przyszłości sam chętnie będzie sięgał po książki, a wszyscy wiemy jakie to ważne w dzisiejszych czasach gdzie ludzie coraz mniej czytają książki.
Wiele małych dzieci nie lubi kąpieli. Aby oswoić je z wodą warto zaopatrzyć się również w zabawki do wody. Dzisiaj jednak nie ograniczają się one jedynie do nakręcanych kaczuszek. Wybór jest naprawdę duży. Podczas kąpieli dziecko nie tylko może bawić się gumowymi zwierzątkami, przeglądać specjalne książeczki czy przelewać wodę przez zabawki, ale również grać w koszykówkę dzięki przyczepianemu do wanny specjalnemu koszowi. Od tej pory kąpiel będzie kojarzyła się dziecku ze świetną zabawą, a nie codziennym, przykrym obowiązkiem.
W dobie internetu i niezliczonej ilości urządzeń elektronicznych rodzicom zdarza się „iść na łatwiznę” i kiedy dziecko jest niegrzeczne, nudzi się czy marudzi (np. podczas oczekiwania w kolejce do lekarza) daje mu się do rączek smartfona z grą czy ulubioną bajką. Pozornie nic w tym złego. Jednak dziecko szybko przyzwyczai się do urządzenia i w każdej takiej sytuacji zamiast zabawy będzie chciało smartfona, a nie trzeba chyba zaznaczać, że dla małego dziecka wpatrywanie się w ekran telefonu nie jest niczym dobrym ani zdrowym. Maluch już w wieku kilku lat może wręcz uzależnić się od urządzeń elektronicznych. Zanim więc „sprezentujemy” swojemu dziecku smartfona warto mieć na uwadze ewentualne konsekwencje.