Czym się bawią dzieci, wychowywane zgodnie z zasadami Marii Montessori?

Pedagogika montessori zyskuje w ostatnim czasie w Polsce ogromną popularność. Jak grzyby po deszczu powstają placówki opiekuńczo-wychowawcze, głównie przedszkola, reklamujące się jako zgodne z zasadami montessori. Ten trend podchwycili także szybko producenci zabawek i produktów dla dzieci i coraz częściej reklamują oni swoje towary właśnie jako nawiązujące do tej metody. Jak to jednak zwykle bywa, do większości takich ofert należy podchodzić ostrożnie.

Wydaje się, że należy w tym miejscu pokrótce przybliżyć filozofię,przyświecającą Marii Montessori przy tworzeniu jej zasad dotyczących rozwoju i wychowania dzieci. Twierdziła ona, że dziecku należy pozostawić jak największą samodzielność, pozwalając mu rozwijać się we właściwym mu tempie i towarzysząc mu jedynie w wybieranych przez nie aktywnościach – nie zaś narzucając je. Jednym z podstawowych narzędzi, które mają służyć temu celowi, jest odpowiednio przygotowane otoczenie. Takie, dzięki któremu dziecko może samodzielnie wykonywać jak najwięcej czynności. Powinno być ono przy tym jak najbardziej estetyczne, uporządkowane i naturalne.

Z tych ostatnich wytycznych wynika zamiłowanie do naturalnych surowców, przede wszystkim drewna w otoczeniu dziecka. Stąd narodziło się współczesne, powszechne przekonanie, że wszystkie zabawki, które wykonane są z drewna, są zgodne z pedagogiką montessori. Nic jednak bardziej mylnego.

Przede wszystkim specjaliści w temacie podkreślają, że nie istnieje w ogóle coś takiego jak „zabawki montessori”. Istnieją zabawki, które posiadają pewne cechy, pozwalające uznać je za zgodne z zasadami Marii Montessori, ale ona sama nigdy żadnych zabawek w swojej metodzie nie używała. Istnieją natomiast tzw. pomoce montessori, przypominające być może zabawki, ale opracowane z przemyśleniem każdego elementu – tak, aby jak najpełniej pomagały dzieciom wykształcać nowe umiejętności, nie zaburzając jednocześnie ich rozwoju i nie powodując przebodźcowania. Do pomocy montessori zaliczyć należy np. różową wieżę czy brązowe schody – o których szczegółowe informacje znaleźć można na specjalistycznych stronach, poświęconych pedagogice montessori.

Jeśli jednak podoba nam się idea wychowywania dziecka zgodnie z zasadami ustanowionymi przez Marię Montessori, a jednocześnie nie chcemy całkowicie rezygnować ze współczesnych zabawek, powinniśmy przynajmniej zastosować się do kilku zasad. Przede wszystkim całkowicie nieodpowiednie będą wszelkie zabawki elektroniczne – grające, śpiewające i wydające różne inne odgłosy lub wykonujące czynności. Im prostsza zabawka, tym lepiej. Dobrze jest, by pobudzała ona dziecko do kreatywności, a zatem stwarzała wiele różnorodnych możliwości zabawy – idealnym przykładem są tutaj klocki. Starajmy się też, żeby zabawki były wykonane estetycznie, z dobrej jakości materiałów i w ładnych kolorach. Niezwykle istotne jest też to, aby ograniczyć ich ilość. Zbyt duża liczba bodźców spowoduje, że dziecko nie będzie w stanie się skupić na wykonywanej czynności, a przez to trudniej będzie mu rozwinąć jakąkolwiek nową umiejętność.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here